Białka ubijaj na wysokich obrotach. Gdy z przezroczystych stanął się białe dodaj 2 łyżki cukru pudru, ubijaj kilka minut i dodaj kolejne 2 łyżki cukru i tak aż cukier się skończy. Cukier musi się rozpuścić, stad długi czas ubijania.
Gdy skończy się cukier, weź troszkę bezy między dwa koniuszki palców i sprawdź, czy nie wyczuwasz już cukru. Jeśli nadal wyczujesz cukier, to ubijaj beze kolejnych 5 minut.
Na koniec dodaj sok z cytryny i mąkę ziemniaczana. Ubijaj jeszcze 2 minuty i wyłącz mikser.
Blaszkę do pieczenia wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż masę z miski na blaszkę (wcześniej możesz odrysować sobie ołówkiem talerz - najlepiej 16-18 cm).
Uformuj beze. Ja to robię albo szpatułka silikonowa albo cukiernicza (na moim IG mam rolki z formowania bezy, zapraszam :)
Piecz 2,5h w temp 95 stopni – termoobieg.